Testowanie kosmetyków online weszło do standardu: wirtualne przymierzalnie mają dziś zarówno duże marki drogeryjne, jak i osobne aplikacje. Dla osób, które nie mieszkają obok dużej drogerii albo po prostu nie chcą nakładać testera z półki, to realne ułatwienie.
Jednocześnie to obszar, w którym łatwo się zawieść, bo kolor na ekranie i kolor na skórze to dwie różne rzeczy. Poniżej: jak to działa, co sprawdzisz wiarygodnie, czego nie sprawdzisz i jak zrobić zdjęcie, żeby podgląd miał sens.
Co się dzieje po wgraniu zdjęcia
Model najpierw wyznacza na twarzy punkty charakterystyczne: kontur ust, kształt i nachylenie oka, linię brwi, wysokość kości policzkowych. Powstaje z tego siatka, na którą nakładany jest kolor o zadanym kryciu i wykończeniu - matowym, satynowym albo błyszczącym. Na koniec całość jest dopasowywana do oświetlenia zdjęcia, żeby kolor nie wyglądał jak naklejka.
Visio AI to aplikacja, która robi to na jednym selfie: wybierasz gotowy look z listy, na przykład mocną kreskę albo błyszczące usta, i po kilku sekundach porównujesz wersję z makijażem z oryginałem. Szczegóły funkcji opisaliśmy na stronie przymierzalni makijażu.
Co sprawdzisz wiarygodnie
- Kierunek koloru. Czy przy twojej cerze lepiej wypada czerwień chłodna z niebieskim podtonem, czy ciepła, ceglasta. To pytanie, na które podgląd odpowiada rzetelnie.
- Kształt i nasilenie makijażu oka. Czy wyciągnięta kreska otwiera twoje oko, czy je zamyka. Przy opadającej powiece to widać od razu.
- Wykończenie ust. Mat pogrubia czy wyszczupla usta w twoim przypadku, a połysk dodaje pełni czy tylko rozprasza.
- Spójność z resztą wyglądu. Czy dany look nie kłóci się z kolorem włosów i stylizacją, którą planujesz.
- Ogólne natężenie. Czy na twojej twarzy mocny makijaż nie zaczyna dominować - łatwiej to ocenić na zdjęciu niż w lustrze na etapie malowania.
Czego podgląd nie zweryfikuje
Numeru odcienia podkładu. Podkład dobiera się do podtonu skóry i do koloru szyi. Próbkę rozciera się na linii żuchwy i ogląda w świetle dziennym, a nie na ekranie telefonu. Aplikacja pomoże ci zdecydować, czy chcesz efekt matowy czy satynowy, ale numeru nie wskaże.
Trwałości. Czy szminka zostanie na ustach po kawie, czy cienie nie zejdą w załamanie powieki po sześciu godzinach, czy podkład nie zacznie schodzić w strefie T - żaden podgląd tego nie przewidzi. To wiedza z użycia i z opinii innych osób o konkretnym produkcie.
Reakcji skóry. Podgląd nie zna składu kosmetyku i nie wie nic o twojej cerze. Podrażnienia, uczulenia, wypychanie makijażu przez cerę tłustą, podkreślanie suchych łusek - wszystko to sprawdza się na sobie. Przy skórze wrażliwej próbę robi się na małym fragmencie i z wyprzedzeniem, a nie w dniu wydarzenia.
Wiernego odwzorowania koloru. Wynik zależy od oświetlenia zdjęcia, kalibracji twojego ekranu i tego, jak jasna wyszła skóra na oryginale. Ten sam odcień w ciepłym świetle wieczorem wygląda inaczej niż w neutralnym świetle dnia. Podgląd wskazuje rodzinę odcieni, a nie konkretny numer z palety.
Ściąga: gdzie szukać odpowiedzi
| Pytanie | Gdzie je rozstrzygnąć |
|---|---|
| Ciepła czy chłodna czerwień | podgląd na własnym zdjęciu |
| Kreska mocna czy delikatna | podgląd na własnym zdjęciu |
| Usta matowe czy błyszczące | podgląd na własnym zdjęciu |
| Numer odcienia podkładu | próbka na linii żuchwy, światło dzienne |
| Trwałość przez cały dzień | test na sobie i opinie o produkcie |
| Ryzyko podrażnienia | skład i próba na małym fragmencie skóry |
| Jak look wygląda na zdjęciach z lampą | zdjęcie próbne w warunkach zbliżonych do wydarzenia |
Dwa scenariusze, w których to naprawdę oszczędza czas
Przed zakupem. Zamiast kupować trzy szminki i odkładać dwie do szuflady, przechodzisz przez kilkanaście odcieni na własnym zdjęciu i wybierasz dwie rodziny kolorów, które w ogóle działają przy twojej cerze. Dopiero z tym idziesz do drogerii i testujesz próbnikiem. Skraca to wizytę i ogranicza zakupy, które nigdy nie zostaną zużyte.
Przed wydarzeniem. Wesele, studniówka, sesja zdjęciowa, rozmowa o pracę. Tu chodzi o dopasowanie natężenia do okazji. Makijaż, który dobrze wygląda w lustrze, potrafi zniknąć na zdjęciach z lampą albo odwrotnie - stać się zbyt mocny. Podgląd pozwala porównać wersję dzienną i wieczorową, zanim umówisz próbny makijaż u wizażystki.
W obu scenariuszach warto myśleć o całości wyglądu. Odcień pomadki, który świetnie wygląda przy chłodnym blondzie, przy miedzi może już nie działać - w poradniku o tym, jaki kolor włosów pasuje do karnacji, rozpisaliśmy testy na podton skóry, które przydają się także przy doborze kosmetyków. Cały przegląd odcieni znajdziesz w dziale kolorów włosów.
Jak zrobić zdjęcie, żeby podgląd miał sens
- Bez makijażu albo z bardzo lekkim. Nowy look nałożony na już istniejącą kreskę da wynik, którego nie da się odtworzyć.
- Światło dzienne, z przodu. Okno w pochmurny dzień jest idealne. Żółte światło żarówki przekłamuje każdy odcień.
- Twarz na wprost, oczy otwarte, włosy odgarnięte z policzków.
- Ostrość na oczach i ustach - to tam nakładany jest kolor i tam widać ewentualne błędy.
- Bez filtrów z aparatu. Wygładzanie skóry w trybie upiększania zmienia punkt wyjścia i wynik przestaje cokolwiek mówić.
- Porównuj w tych samych warunkach. Jeśli testujesz kilka looków, rób to na jednym zdjęciu, a nie na kilku z różnych dni.
Sprawdź to na własnym zdjęciu
Praktyczna próba zajmuje kwadrans. Zrób jedno selfie przy oknie, wgraj je do aplikacji i przejdź przez kilka gotowych looków - delikatny dzienny, mocną kreskę, błyszczące usta. Zapisz dwa, przy których się zatrzymałaś, i dopiero z nimi idź do drogerii albo pokaż je wizażystce przed próbnym makijażem. To ta sama logika, którą stosujemy przy fryzurach: podgląd zawęża listę, a decyzję domyka test na żywo.
Jeśli planujesz cały wygląd na jedną okazję, sprawdź też wirtualną przymierzalnię ubrań oraz przegląd fryzur. Pozostałe poradniki znajdziesz na blogu Visio AI.
Przymierz makijaż na swoim selfie
Kilka looków na jednym zdjęciu, bez zmywania i bez testera z półki.
Najczęściej zadawane pytania
Jak działa wirtualna przymierzalnia makijażu?
Model wyznacza na twarzy punkty charakterystyczne: kontur ust, kształt oka, linię brwi i kości policzkowe. Na tej siatce nakłada kolor z wybranym kryciem i wykończeniem, dopasowując go do oświetlenia zdjęcia. Efektem jest podgląd pokazujący, jak dany look leży przy twoich rysach i przy twoim odcieniu skóry.
Czy wirtualny makijaż wiernie oddaje kolor kosmetyku?
Kierunek koloru tak, dokładny odcień już nie zawsze. Wynik zależy od oświetlenia zdjęcia, kalibracji ekranu i tego, jak jasna jest twoja skóra na oryginale. Ta sama szminka w ciepłym świetle wieczorem wygląda inaczej niż w neutralnym świetle dnia. Podgląd traktuj jako wskazanie rodziny odcieni, a nie jako próbnik.
Czy mogę dobrać podkład przez aplikację?
Nie w sposób, na którym da się polegać. Podkład dobiera się do podtonu skóry i do koloru szyi, a nie do wrażenia na ekranie, więc próbkę trzeba rozetrzeć na linii żuchwy i obejrzeć w świetle dziennym. Aplikacja pomoże ci zdecydować, czy chcesz wykończenie matowe czy satynowe, ale samego numeru odcienia nie zastąpi.
Czy podgląd powie mi, czy kosmetyk uczula?
Nie. Podgląd operuje wyłącznie na obrazie i nie ma dostępu do składu produktu ani do reakcji twojej skóry. Reakcje uczuleniowe, wypychanie makijażu przez cerę tłustą, podkreślanie suchych łusek i trwałość w ciągu dnia sprawdzisz tylko na sobie. Przy skórze wrażliwej próbę robi się na małym fragmencie i z wyprzedzeniem.
Kiedy wirtualny makijaż jest najbardziej przydatny?
Przy wyborze kierunku, a nie przy ostatecznym zakupie. Sprawdza się, gdy wahasz się między czerwienią chłodną a ciepłą, gdy zastanawiasz się, czy mocna kreska pasuje do twojego oka, albo gdy planujesz makijaż na wesele czy studniówkę i chcesz zawęzić pomysły przed próbą. Skraca listę z dwudziestu wariantów do trzech.
Czy Visio AI pokazuje kosmetyki konkretnych marek?
Visio AI to aplikacja, która nakłada na twoje zdjęcie gotowe stylizacje makijażowe, a nie katalog produktów sklepowych. Wybierasz look, na przykład mocną kreskę albo błyszczące usta, i sprawdzasz, jak wygląda na twojej twarzy. Konkretny numer odcienia dobierasz już przy próbniku w drogerii albo z tabeli odcieni marki.


